Czy lekarze w Polsce są szczęśliwi?. Wyniki międzynarodowego raportu "Szczęśliwy Lekarz 2017"

Czy lekarze w Polsce są szczęśliwi?. Wyniki międzynarodowego raportu "Szczęśliwy Lekarz 2017"

Opublikowany

81% lekarzy w Polsce deklaruje, że są szczęśliwi. Decydują to tym głównie rozwój personalny oraz wynagrodzenie. To najważniejsze wyniki badania organizowanego z okazji Międzynarodowego Dnia Szczęścia, które przypada 20 marca.

- Ginekolodzy, stomatolodzy, psychiatrzy, ortopedzi i kardiolodzy – lekarze tych specjalizacji deklarują największy poziom szczęścia wśród lekarzy w Polsce. Rozwój personalny (27%) oraz wynagrodzenie (22%) to główne powody satysfakcji. Na dalszych miejscach znalazły się: pomoc innym (18%), uznanie (11%) i kontakt z ludźmi (9%).
- 55% lekarzy nie jest zadowolonych ze swojej pensji.
- Z badań porównawczych przeprowadzonych w sześciu krajach, w których są obecne platformy DocPlanner, wynika, że Meksyk, Brazylia i Hiszpania to kraje z najszczęśliwszymi lekarzami. Poziom szczęścia we Włoszech i w Polsce jest nieco niższy.

Mówi się, że zawód lekarza to powołanie, a radość z pomagania innym rekompensuje wysiłek i co-dzienne wyrzeczenia. Potwierdzają to wyniki badania, bowiem aż 81% lekarzy w Polsce jest zadowo-lonych ze swojej pracy. Co jest tego głównym powodem? Rozwój personalny oraz wynagrodzenie. Z okazji Międzynarodowego Dnia Szczęścia, które przypada 20 marca, ZnanyLekarz.pl - jedna z naj-większych na świecie platform do rezerwacji wizyt lekarskich online - przedstawia wyniki międzynaro-dowego badania, które zostało zrealizowane po to, aby dowiedzieć się, jaki jest poziom szczęścia leka-rzy w różnych krajach świata. Udało się również uzyskać dane na temat najszczęśliwszych specjalizacji, czynników podnoszących poziom satysfakcji, a także słabych stron zawodu lekarza.
Pacjenci kluczem do szczęścia lekarza 
W zależności od kraju powody satysfakcji lekarzy z pracy mogą być różne. We wszystkich przypadkach dominuje jednak pacjent i jego opinia, zadowolenie, rekomendacja, co ma niewątpliwie wielką wagę świecie służby zdrowia. W Polsce pierwsze miejsce wśród źródeł satysfakcji zajmują ex aequo polecanie przez innych pacjentów (71%) oraz wierni i zadowoleni pacjenci (71%). Równie ważna, co nie powinno dziwić, jest pomoc innym (pacjentom, którzy tego potrzebują) - 66%. Inne aspekty, które uzasadniają ważność relacji lekarz - pacjent w Polsce to: pozytywna opinia na profilach internetowych (46%) czy podziękowanie od pacjenta (45%). Tylko 4% ankietowanych wskazało prezent od zadowolonego pacjenta jako czynnik szczęścia.
Którzy specjaliści są najszczęśliwsi i dlaczego? 
W tzw. top pięć specjalizacji lekarskich, których przedstawiciele określają się jako najszczęśliwsi, znalazły się: ginekologia, stomatologia, psychiatria, ortopedia oraz kardiologia. Na poziomie globalnym zdecydowana większość ankietowanych lekarzy ocenia się jako szczęśliwych w kontekście specjalności, którą wybrali, ponieważ 80% stwierdziło, że gdyby mogli się cofnąć w czasie, wybraliby tę samą specjalizację.
Na drodze do szczęścia: wynagrodzenie i zasoby
Pomimo ogólnego zadowolenia, polscy lekarze wskazali kwestie, które chcieliby poprawić, ponieważ wierzą, że nie są one realizowane tak, jak powinny. Na pierwszym miejscu znalazło się wynagrodzenie - 55% ankietowanych nie jest z niego zadowolona. Kolejne problemy to: rozwój personalny (25%) oraz uznanie dla wykonywanej pracy (23%), które jednocześnie są wysoko punktowanymi czynnikami decydującymi o szczęściu.
Niestety 34% specjalistów z branży czuje się wypalonych w pracy - pod tym względem Polska jest niechlubnym liderem (dla porównania w Hiszpanii to tylko 8% lekarzy, w Meksyku 12%, a we Włoszech – 26% specjalistów medycznych). Jako powody takiego stanu ankietowani wskazują przede wszystkim biurokrację (60%), nadgodziny (53%) oraz niskie wynagrodzenie (45%).
Niemniej jednak z badania wyłania się wniosek, który napawa optymizmem. Aż 60% lekarzy poleciłoby swoim dzieciom, aby poświęcili się medycynie lub w jakiemukolwiek zawodowi związanemu ze zdrowiem.
Czy lekarzy w innych krajach są  szczęśliwsi? 
W skali globalnej największy poziom szczęścia deklarują lekarze z Meksyku (z notą 4,9 na 5), Brazylii (4,6) oraz w Hiszpanii (4.5). Natomiast Włosi (4.2) i Polacy (3,9) są najmniej zadowoleni ze swojego zawodu. Jeśli w Meksyku i we Włoszech klucz do szczęścia leży w pasji lekarzy do ich pracy (odpowiednio 33% i 41%), to w Brazylii i Polsce liczy się rozwój personalny (odpowiedni 33% i 27%).

Jeśli chodzi o warunki pracy, które można poprawić, lekarze w trzech krajach (Brazylia, Włochy i Polska) deklarują, że nie są zadowoleni z wynagrodzenia i stanowi to dla nich główny problem. Najwięcej niezadowolonych jest w Brazylii (62%), w Polsce - 55%. Z drugiej strony Meksyk ma największą liczbę lekarzy zadowolonych z pensji (62%), ale specjaliści medyczni najbardziej w porównaniu do innych krajów ubolewają nad brakiem odpowiednich środków do pracy (31%).

Zdecydowana większość lekarzy w Polsce, Włoszech, Hiszpanii, Brazylii oraz w Meksyku zgadza się w jednym: poleciliby zawód lekarza swoim dzieciom. W pierwszej kolejności zrobiliby to specjaliści w Brazylii (85%), Hiszpanii (84%), Meksyku (75%). Nieco mniej zdecydowanie, ale wciąż chętnie, zawód lekarza polecają Włosi (66%) i Polacy - 60%.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

Informacja prasowa_Czy lekarze w Polsce są szczęśliwi.Wyniki miedzynarodowego raportu Szczęśliwy Lekarz 2017_20.03.2017.doc

doc | 76 KB

Pobierz
Logo_ZnanyLekarz.jpg

grafika | 63,8 KB

Pobierz
Zdjecie_lekarz.jpg

grafika | 483 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
Depresja, bóle kręgosłupa i borelioza to najczęściej poszukiwane choroby w Polsce.

temu

• W ostatnim roku, jak wynika z analizy przeprowadzonej przez portal ZnanyLekarz.pl, najczęściej poszukiwaliśmy ginekologów, psychiatrów, ortopedów, dermatologów oraz stomatologów. •Wśród chorób dominowały: depresja, bóle kręgosłupa, borelioza, zaburzenia odżywania, nerwica, endometrioza czy choroba Hashimoto. • Kobiety (77%) dominowały w zakresie wyszukiwania informacji na temat zdrowia, chorób i lekarzy w porównaniu z mężczyznami (23%) oraz w wykorzystywaniu do tego nowych technologii. • 25-34 lata - to najsilniejsza grupa wiekowa (38%), poszukująca informacji o zdrowiu w Internecie; 21% stanowiły osoby w wieku 35-44. • Choroby, o których nadal mało wiemy: depresja, borelioza, endometrioza, choroba Hashimoto – na topie, jeśli chodzi o liczbę zapytań w całej Polsce.
ZnanyLekarz przedstawia profil "Pacjenta 3.0"

temu

Głownie kobiety w wieku 25-34 lat, z dużych miast, aktywne zawodowo, dla których Internet jest naturalnym środowiskiem. Wymagająca wobec usług medycznych i preferująca umawianie się na wizyty online, która nie chce i nie ma czasu czekać w kolejce do lekarza, ale chce mieć pewność, że zdrowie swoje i najbliższych odda w najlepsze ręce, dlatego zwraca zatem uwagę na opinie o danym lekarzu. Oto główne cechy dzisiejszych pacjentów. Polska wyrównuje się z resztą świata, choć z pewnymi wyjątkami!
Czy wygląd ma znaczenie?

temu

Mówi się czasami, że wygląd nie ma znaczenia, że liczy się wnętrze. Badania pokazują, że jest jednak inaczej. Okazuje się, że występują liczne zależności pomiędzy naszym wyglądem a psychiką.
ZnanyLekarz.pl wspiera akcję: Polscy okuliści kontra jaskra

temu

Już 11 marca startuje ogólnopolska akcja "Polscy okuliści kontra jaskra", która potrwa do 17 tego miesiąca. W tym czasie w placówkach, które zgłosiły się udziału w akcji będzie można wykonać bezpłatne badania. Projekt zainicjowany został i realizowany jest przez Polskie Towarzystwo Okulistyczne (PTO) oraz Sekcję Jaskry PTO, przy współudziale Polskiego Związku Niewidomych. ZnanyLekarz.pl jest partnerem akcji.

Koniec lata ... koniec miłości?

Według danych GUS w 2016 roku w Polsce rozwiodło się 64 tys. par i chociaż ten wynik jest lepszy niż w 2015, to i tak specjaliści biją na alarm. Dzieje się tak głównie za sprawą niezmiennego współczynnika rozwodów, czyli liczby małżeństw rozpadających się na 1000 nowych związków. I chociaż Polska nie dominuje wśród krajów europejskich w odsetku rozwodów, w przeciwieństwie do Belgii, Stanów Zjednoczonych, Hiszpanii, Portugalii czy nawet naszych sąsiadów – Czech i Węgrów, to specjaliści zwracają uwagę na tzw. sezonowość rozstań.